Is It Wrong to E-Bike to the Gym? Let’s Pedal Through This!

Czy jazda na rowerze elektrycznym na siłownię jest zła? Pedałujmy przez to!

Rattan Quercus: najlepszy wszechstronny rower elektryczny poniżej 2000 USD Czytanie Czy jazda na rowerze elektrycznym na siłownię jest zła? Pedałujmy przez to! 3 minuty Następny Czy żałujesz, że kupiłeś rower z grubymi oponami?

Dobrze, porozmawiajmy o najważniejszym pytaniu: Czy jazda na rowerze elektrycznym na siłownię jest błędem? No wiesz, szykujesz się do pompowania żelaza, pocenia się, a może nawet przewyższenia tego gościa, który wiecznie okupuje stojak na przysiady. Ale potem wskakujesz na rower elektryczny i pozwalasz, żeby ten cudowny silnik elektryczny wykonał większość pracy. To jak przyjechać na maraton taksówką, prawda? A może jednak?

No to do dzieła, szczury gimnastyczne!

Najlepsza sztuczka na siłownię czy fitnessowa wpadka?

Po pierwsze: idziesz na siłownię. To już jest sukces! Niezależnie od tego, czy jedziesz na rowerze elektrycznym, zwykłym, czy luksusowym SUV-em, liczy się to, że tam dotrzesz. Teraz zajmijmy się sytuacją z rowerem elektrycznym.

Jazda na rowerze elektrycznym na siłownię może brzmieć jak oszukiwanie samego siebie, ale przyjrzyjmy się temu bliżej. Może mieszkasz trochę za daleko, żeby chodzić pieszo lub jeździć rowerem w tradycyjny sposób, a może po prostu nie chcesz dotrzeć na siłownię zlany potem. Hej, nikt nie chce pachnieć jak szkolna szatnia, zanim jeszcze zacznie ćwiczyć, prawda?

Zagadka kardiologiczna

„Ale chwila”, mówisz, „czy jazda na siłownię nie powinna być częścią treningu?” Jasne, jeśli chodzi o cardio przed podnoszeniem ciężarów. Ale jeśli jesteś choć trochę jak my, wolisz oszczędzać energię na te ciężkie podciągania albo intensywny spinning. Bądźmy szczerzy: po dniu nóg myśl o powrocie do domu na zwykłym rowerze brzmi jak prawdziwa tortura. Wkracza rower elektryczny, Twój nowy najlepszy przyjaciel.

Poza tym, kto powiedział, że na rowerze elektrycznym nie da się ćwiczyć? Nadal można pedałować, a wiele rowerów elektrycznych pozwala na regulację poziomu wspomagania. Można włożyć tyle samo wysiłku, co na zwykłym rowerze, jeśli się na to zdecydujesz. To jak mieć osobistego trenera, który jest odrobinę zbyt pobłażliwy – wciąż cię motywuje, ale nie na tyle, żebyś żałował każdej decyzji życiowej, która cię do tego doprowadziła.

Etykieta na siłowni: Czy kogokolwiek to obchodzi?

A teraz przejdźmy do kwestii etykiety na siłowni. Czy inni bywalcy siłowni po cichu cię krytykują za to, że idziesz na łatwiznę? No cóż, sprawa jest taka: nikogo to nie obchodzi! Wszyscy są zbyt skupieni na swoim treningu (albo przynajmniej na zrobieniu idealnego selfie po treningu). A co dopiero, pewnie zazdroszczą, że masz na zewnątrz rower elektryczny, a nie ten stary, na którym przyjechali.

A poza tym, porozmawiajmy o tym, czego unikasz, jeżdżąc na rowerze elektrycznym. Żadnych problemów z parkowaniem, żadnych wygórowanych cen benzyny i zmniejszasz swój ślad węglowy. Jesteś praktycznie eko-wojownikiem!

Wnioski: Zyskaj na rowerze elektrycznym

Koniec końców, jeśli jazda na rowerze elektrycznym na siłownię Ci w tym pomoże, to rób to. Najważniejszym elementem każdego treningu jest regularność. A jeśli Twój rower elektryczny sprawia, że ​​wizyta na siłowni jest łatwiejsza, przyjemniejsza lub po prostu odrobinę bardziej radosna, to jest to absolutnie właściwy wybór. W końcu siłownia nigdzie się nie wybiera, ale te efekty nie będą na Ciebie czekać!

Więc śmiało, wjedź na siłownię na tym rowerze elektrycznym z dumą. Kto wie? Może zainspirujesz nowy trend fitness – bo tak naprawdę, kto nie chciałby pojawić się na treningu wypoczęty i gotowy do działania?

Gdyby tylko istniał rower elektryczny, który wyciągałby nas z łóżka i pozwalał dotrzeć na siłownię... ale to już temat na inny temat!